Propozycja nowego pliku, w którym strona podpowiada modelom AI, co na niej jest najważniejsze.
Na razie żaden duży model oficjalnie tego nie wymaga. Wykonawca sprzedający to jako podstawę widoczności sprzedaje eksperyment jako pewnik.
Szukanie informacji przez rozmowę z asystentem, który sam czyta źródła i podaje gotową odpowiedź, zamiast listy linków.
Praca nad tym, żeby modele AI wymieniały Twoją firmę w odpowiedziach — odpowiednik SEO, tylko dla asystentów zamiast listy wyników.
Wygenerowana odpowiedź, którą Google pokazuje nad zwykłymi wynikami wyszukiwania.
Program przewidujący kolejne słowa na podstawie ogromnej ilości przeczytanego tekstu — ChatGPT, Claude czy Gemini to jego odmiany.
Sytuacja, w której model podaje nieprawdziwą informację z pełnym przekonaniem.
Program firm od AI, który odwiedza strony i pobiera ich treść — w trzech różnych celach.
Jeśli ktoś używa tego słowa, żeby uzasadnić fakturę, a Ty nie wiesz, co z tego wynika dla Twoich pieniędzy, zapytaj mnie. Rozmowa jest bezpłatna i nie kończy się ofertą na siłę.
Umów bezpłatną rozmowę